Ciekawość Pszczółek nie zna granic. Tym razem odkrywały tajemniczą ciecz, która na zmianę twardniała lub robiła się płynna i miękka.

A wszystko to dzięki odpowiedniemu ugniataniu masy. Dzięki tej zabawie rączki doznawały odczuć sensorycznych, a małe oczka błyszczały z zachwytu.

 

img_6141img_6144img_6145img_6149img_6153img_6154img_6158img_6165img_6166img_6169img_6177img_6179